Geneza nazwy rozszerzenia .COM pochodzi od słowa COMPUTER, które w roku 1985 było synonimem nowoczesności. Dziś Internet to nie tylko branża IT, to cały świat, który jest już w Sieci, a nowe domeny zmieniają całkowicie patrzenie na sposób używania rozszerzeń. Warto więc się dowiedzieć, jak na nowe domeny reaguje Google, lider wyszukiwania treści globalnych.

 

Nowe domeny stały się faktem, nikt z tym nie może chyba dyskutować. 2 lata temu było ich równo zero, dziś jest to liczba bliska prawie 14 000 000  domen. Samo w sobie nie jest dużą liczbą w porównaniu z ilością wszystkich domen .com, ale to tak naprawdę dopiero początek. Obecnie jest aktywnych  911 nowych rozszerzeń, a kolejne właśnie nadchodzą. Zgodnie z ilością zgłoszeń dla ICANN, docelowo ilość nowych rozszerzeń to 1930. Ta liczba robi wrazenie.

domeny gtld

 

Co na to wszystko Google? Wszystko wskazuje na to, że Google zdecydowanie wierzy w nowe domeny i będzie je wspierał. Poniżej 5 dowodów potwierdzających tą tezę.

 

1. Google traktuje nowe gTLD tak samo jak domeny .COM i .NET.

Google już jakiś czas temu napisało oficjalnie, że będzie traktować nowe rozszerzenia, tak samo jak inne domeny gTLD czyli .com czy .net. Dodatkowo potwierdzili, że najbardziej wartościowa w samej domenie jest  sama nazwa domeny czyli keyword, a nie rozszerzenie. Jest to bardzo dobra wiadomość dla wszystkich, którzy chcą mieć nową domenę na rynek globalny, a domena z interesującą nazwą jest już zajęta w domenie .COM.  Można spokojnie rejestrować domenę w innym rozszerzeniu. Pozycja takiej domeny nie będzie gorsza w wyszukiwarce, niż tej samej domeny z końcówką .COM

 

2. Dla Google krócej znaczy lepiej

Google oficjalnie twierdzi że rozszerzenie domeny nie mają dla niego znaczenia, choć jednocześnie w swoich praktykach SEO dotyczących domen, wskazuje, że ceni sobie krótkie nazwy domen i odnośników, które nie zawierają zbędnych znaków. Dobrze to widać, w strukturze odnośników blogów, które mają wysoką pozycję w wynikach Google. Bardzo wyraźnie pisze o tym MOZ – czołowy blog SEO. Jak to się ma do nowych domen? Nowe rozszerzenia skracają nazwy firm. Np. pizzeria Domino lepiej będzie widoczna pod adresem domino.pizza, niż dominopizza.com. Podobnie hotel Senator lepiej wygląda pod adresem senator.hotel niż hotelsenator.com. Nowe rozszerzenia, nowe porządki. Przy nabraniu masy krytycznej nowych domen, istnieje duże prawdopodobieństwo, że algorytm Google w końcu zauważy te trendy i wdroży je do swoich wytycznych.

3. Google sam aktywnie korzysta z nowych domen

Jakiś czas temu świat obiegła wiadomość, że Google robi porządki w swojej strukturze i tworzy największy fundusz o nazwie Alphabet czyli „Abecadło”. Ponieważ domena alphabet.com jest już zajęta i należy do BMW, Google postanowiło wykorzystać nową domenę i zakupiło domenę abc.xyz i pod tym adresem oficjalnie stoi najbardziej wartościowa firma na świecie. Co ciekawe, Google dokupiło domenę także domenę abcdefghijklmnopqrstuvwxyz.com, ale już domena abcxyz.com stoi na parkingu. Prztyczek w nos dla domeny .COM?

4. Google samo wystąpiło o 101 nowych rozszerzeń domen gTLD

To jest mocno koronny dowód na to, że Google wierzy w nowe rozszerzenia. Jako nowy rejestr –  Charleston Road Registry Inc.  wystąpiło o największą liczbę  –  101 nowych rozszerzeń w tym o domenę .app, za którą zapłaciło astronomiczną sumę 25 000 000 USD na aukcji ICANN. Jeżeli Google inwestuje tyle pieniędzy i czasu w nowe rozszerzenia domen,  na pewno myśli o nich przyszłościowo. Dlaczego rejestr występuja pod nazwą Charleston Road Registry? Otóż tak nazywa się ulica pomiędzy siedzibą główną biura a campusem Googleplex.

 

5. Google chyba nie lubi monopolu domeny .COM

Wyobraźmy sobie, że w całej Unii Europejskiej jest tylko jeden język i mamy tylko jedno, góra dwa rozszrzenia do wykorzystania. Strasznie ciężko byłoby zarejestrować jakąś sensowną nazwę domeny w ponad 50 000 000 Unii. /Nawet dziś w Polsce, ciężko jest znaleźć wolną do rejestracji domenę .PL  a jest nas raptem 38 milionów i oprócz tego mamy domeny funkcjonalne i regionalne/. Tak wygląda sytuacja w USA, gdzie do tej pory niepodzielnie rządzi domena .COM i .NET Jest już ponad 300 milionów nazw tych domen, ale zapotrzebowanie na nowe ciągle jest duże. Nowe rozszerzenia, to możliwość złamania hegemonii domeny .com. Po 2 latach od startu jest już prawie 14 000 000 domen z nowym rozszerzeniami, ale to dopiero początek rewolucji, którą Google na pewno będzie wspierał.

 

 

Reasumując, Google dał wiele dowodów na to, że nie tylko akceptuje fakt zaistnienia nowych domen gTLD na rynku, ale także potwierdził, że wite je z otwartymi ramionami i zamierza aktywnie wspierać ich rozwój.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

3 thoughts on “Google wierzy w nowe domeny

  1. Jestem ciekawy kiedy w topach wyszukiwarki pojawią się pierwsze rezultaty tych domen i nie mam tu na myśli frazy „strona internetowa Juranda ze Spychowa” tylko te, w których od wielu lat panuje największa konkurencja. Znacie może jakieś przykłady?

Odpowiedz na „RobertAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *