Znaleźć dobry hosting w dżungli ofert to wyzwanie. Po ostatniej awarii grupy Adweb,  coraz więcej osób pyta na blogu, co warto sprawdzić, przy  wyborze firmy hostingowej dla swojej firmy lub sklepu. Obecna, głośna awaria 2be.pl i utrata stron www, nie jest pierwszą taką sytuacją na polskim rynku hostingowym i pewnie nie jest też ostatnią. Tym bardziej, warto wiedzieć JAK wybrać firmę, której chcemy powierzyć swoje dane i powodzenie w biznesie online.


Jedną z najbardziej popularnych fraz wpisywanych w wyszukiwarce Google jest hasło „tani hosting”. Bardzo często klienci zwracają uwagę przede wszystkim na cenę. Im niższa, tym lepsza. Nic więc dziwnego, że zarówno małe i duże firmy hostingowe, nieustannie kuszą nas niską ceną hostingu w pierwszym roku. Często to jedyny parametr, który wystarczy, by klient dokonał zakupu. Jest to o tyle dziwne, że gdy chcemy kupić samochód, telewizor czy pralkę, to ostrożnie przeglądamy oferty i patrzymy na wiele aspektów, także tych poza cenowych. Ważne są dla nas funkcje, serwis, marka, ogólny wygląd, okres gwarancji, opinie innych itp. Podchodzimy do zakupu kompleksowo.  Nie inaczej powinno być z wyborem serwera. Zanim więc wybierzesz hosting dla swojej firmy, warto sprawdzić kilka rzeczy i odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

webhosting


 

1. Sprawdź ile wynosi cena danego hostingu w DRUGIM roku – Wiadomo, że nie planujesz hostingu tylko na pierwszy rok, przecież Twoja firma ma działać i przynosić Ci przychody przez wiele lat, a przynajmniej takie jest założenie, każdego kto zakłada firmę. Warto więc się dowiedzieć, ile zapłacisz w drugim roku. Często dostawcy hostingu kusza niską ceną w pierwszym roku, by potem podnieść cenę nawet kilkunastokrotnie. Po roku oczywiście już zapłacimy wyższą cenę, ponieważ nie chcemy przenosić całej strony i poczty. Jako rynek, jesteśmy bardzo wrażliwi cenowo, co niestety nie zawsze wychodzi nam na zdrowie przy wyborze hostingu. Dobrze pamiętać, że tzw. promocje trwają tak naprawdę cały rok, zmieniają się tylko ich nazwy. Nie warto działać w pośpiechu i łapać się tylko na lep ceny promocyjnej, trzeba poznać całą ofertę.


 

 

2. Oferta ofercie nierówna, czyli sprawdź uptime danego hostera i limity – nie wierz w krzykliwe reklamy, że wszystko jest bez limitów. Nie ma darmowych obiadów i nie ma usług bez limitów. Zapytaj lub napisz jakie są limity danej oferty i jaki jest gwarantowany uptime, czyli gwarancja nieprzerwanego działania i dostępu do danego hostingu. Minimum jaki powinien Cię interesować to roczne SLA / czyli Service Level Agreement/  na poziomie 99,95% lub wyżej, wszystko co poniżej to problemy.  Czytaj dokładnie zasady promocji szczegóły danej usługi, szczególnie te pisane małym druczkiem. Warto też się dowiedzieć, jaka jest standardowa procedura firmy jeśli zostanie tez limit przez Ciebie przekroczony. Czasami warto zapłacić trochę więcej i mieć pewność że usługa spełnia wszystkie Twoje potrzeby, lub mieć pewność, że możesz zmienić pakiet w trakcie trwania oferty automatycznie.


 

 

3. Poczytaj opinie o danej firmie w Sieci – każda firma ma swoje mocne i słabe strony, to zrozumiałe. O każdej firmie możesz znaleźć pozytywne i negatywne komentarze w sieci, ale warto wejść na fora tematyczne  takie jak np. webhostingtalk.pl czy blogi, taki jak nasz, by sprawdzić czy któryś z hosterów nie miał poważniejszych awarii ostatnio. Jeśli tak, to warto prześledzić posty i sprawdzić ile trwała awaria, czego dotyczyła i czy firma szybko się uporała z problemem. Awarie czy krótkie dostępy braku do poczty lub strony, mogą się zdarzyć każdemu, nawet największym hosterom, ale częste awarie to bardzo zły znak. Warto wtedy szukać dalej.


 

 

4. Sprawdź, gdzie firma trzyma swoje dane – to bardzo ważne zagadnienie. Większość firm hostingowych jawnie informuje na swojej stronie, gdzie trzyma swoje dane. Część firm korzysta z zewnętrznych centrów danych, tak jak w przypadku home.pl jest to firma T-Mobile. Inne firmy posiadają własne centra danych np: OVH, ale także mniejsze jak Forpsi.pl. Dowiedz się jaki jest standard danego centra danych i czy dane centrum jest zlokalizowane w Polsce. Jeśli DC jest w UK czy Francji, to pamiętaj, że wpłynie to także na tzw. pingi, czyli czas odpowiedzi serwera. Warto też pamiętać, że niektórzy klienci mogą nie chcieć trzymać swoich danych poza Polską. Standard dla dobrego centrum danych to minimum Tier III w/g standaryzacji Uptime Institiute. Jeśli firma posiada domową serwerownię w garażu, to lepiej szukać dalej, po prostu.


 

 

5. Upewnij się, jak często firma robi backup – oczywiście każda firma powie Ci, że robi backup. Warto jednak upewnić w jaki sposób firma robi, jakiego narzędzia do tego używa wewnętrznie,  jak często i czy Ty, jako klient, masz łatwy dostęp do backupu swojej strony. Warto też podpytać czy jest to backup kompleksowy dla wszystkich pakietów / jeśli kupujesz np. Pakiet Basic/, czy tylko dla wybranych pakietów. Pomijając kwestię, warto pamiętać by robić samodzielnie backup, w innym miejscu, niż tam gdzie mamy hosting, najlepiej w chmurze.


 

 

6. Nasz klient, nasz pan czyli zweryfikuj obsługę klienta – warto zadzwonić na infolinię do firmy PRZED zakupem pakietu. Zobacz jak długo musisz czekać na połączenie, zadaj kilka kłopotliwych pytań, zobacz jakie są dostępne kanały komunikacji. Standardem jest telefon, mail i czat. Sprawdź też, czy firma nie każe Ci płacić dodatkowo za pomoc telefoniczną w tzw. pakiecie Premium. Oczywiście najlepiej jest jeśli BOK, zwłaszcza techniczny działa 24 godziny na dobę i jest zlokalizowany w kraju, szczególnie ważne przy firmach zagranicznych, które działają na polskim rynku.

Assistant using a headset in a call center


 

 

7. Przetestuj produkt przed zakupem – zamiast patrzeć na cenę promocyjną na pierwszy rok, poproś o możliwość przetestowania produktu za darmo. Zobacz jak wygląda panel klienta, czy jest dla Ciebie przyjazny i czy po prostu Ci się podoba. Jeśli chcesz mieć firmową pocztę, sprawdź jak wygląda narzędzie webmaila, czy jest przyjazne urządzeniom mobilnym, jaka jest szybkość łącza, czy są dostępne aktualne autoinstalatory dla wybranych aplikacji CMS i czy są jakieś limity o których oferta nie wspomina. Wiele firm oferuje okres próbny, np: Forpsi.pl  gdzie możesz przetestować wybrany pakiet, bez żadnych ograniczeń przez 18 dni.


 

 

8. Sprawdź kto stoi za firmą? – Ostatnie wyderzenia związane z grupą Adweb wyraźnie pokazały, że nawet firma z długą historią w biznesie, może okazać się niestabilna. Dlatego zamiast opierać swoją decyzję na krzykliwych reklamach z niskimi cenami, sprawdź kto stoi za daną firmą. Czy jest to jednoosobowa działalność czy spółka z odpowiednim kapitałem i historią. Po prostu sprawdź KRS danej firmy i zobacz jaki ma wkład i jaką formę prawną. Świetnie się w tym sprawdza narzędzie  Przeswietl.pl.  Szczególnie warto się przyjrzeć mniej znanym hosterom. Nie oceniaj książki po okładce. Strona wybranej przez Ciebie firmy, może wyglądać bardzo ładnie wizualnie, w końcu kupujemy też oczami, ale to nie jest gwarancją stabilności i profesjonalizmu danej firmy. Często to po prostu ładna strona i nic więcej.


 

 

9. Są standardy ISO, są jasne reguły– na pewno standardy ISO są cenną informacją na temat tego, jak firma się przykłada do kwestii bezpieczeństwa i standardów. W przypadku standardów ISO firma ma odpowiednio reguły bezpieczeństwa zarówno co do kwestii bezpieczeństwa jak i w przypadku awarii. Dobrze jeśli firma posiada ISO 9001, czyli zarządzania jakością, a także ISO 27001 czy zarządzania bezpieczeństwem informacji. Dodatkowo firma jest zobowiązana do posiadania pełnej dokumentacji odpowiednich procedur, tak więc nawet w przypadku odejściu jednego z administratorów, firma wie jak zachować ciągłość działania usługi i przekazania obowiązków przez pozostałych administratorów. Dodatkowo warto pamiętać, ze standardy ISO są weryfikowane co roku, w celu przedłużenia danych certyfikatów.


 

 

10. Kanały komunikacji w trakcie awarii – warto przypomnieć o tym co pisałem na początku. Awarie się zdarzają nawet najlepszym. Warto jednak pamiętać, że dobra firma hostingowa, będzie na bieżąco informować swoich klientów na temat postępów awarii i wykorzysta do tego kanały społecznościowe takie jak Twitter czy Facebook. Jeśli firma pisze, że po raz kolejny ma atak DDoS na swoją infrastrukturę, to jest wyjątkowo słaba wymówka / choć czasami może to być powód awarii/. Bardzo dobrym przykładem kryzysowej komunikacji jest casus awarii w serwerowni Beyond, gdzie firma w sposób bardzo jasny i czytelny opisała cały case study swojej awarii i opisała jakie kroki podjęła w celu naprawy szkód oraz jak zabezpieczyła się przed kolejną awarią.


 

Na koniec jeszcze jedna rada – Umiesz liczyć, licz na siebie. Nawet jeśli sprawdzisz i zweryfikujesz pozytywnie wszystkie 10 rad, możesz tylko zminimalizować ryzyko, ale nigdy go całkowicie nie usuniesz. Dlatego, zawsze warto mieć własny backup strony, który jest automatycznie aktualizowany i trzymany w inny miejscu niż hosting. Najlepiej tutaj, sprawdzą się usługi chmury. Pocztę zawsze miej na komputerze, w programie pocztowym, najlepiej na dwóch komputerach. Rób też co jakiś czas,  kopie swojej strony i bazy swoich klientów na swój komputer jako trzecia formę zabezpieczenia.

 

forpsi-hosting

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *