Domeny .web coraz bliżej. Verisign ujawnia koszt 171,4 mln USD

Domeny • 28 paź 2026 • 3 min. czytania

Verisign przygotowuje komercyjny start domen .web, z pierwszym etapem rejestracji planowanym na połowę grudnia 2026 r. Spółka ujawniła też koszty nabycia praw do rejestru: w jej bilansie .web ma wartość 171,4 mln USD. To finał procesu, którego istotnym etapem była aukcja przeprowadzona ponad dziesięć lat temu.

Plan startu przedstawił prezes Verisign Jim Bidzos podczas konferencji wynikowej 22 października. Grudniowy Sunrise nie oznacza jednak otwarcia rejestracji dla wszystkich chętnych — ten etap służy ochronie praw do znaków towarowych.

Skąd wzięło się 171,4 mln USD?

W raporcie 10-Q za trzeci kwartał 2026 r. Verisign wyjaśnia, że po zawarciu umowy na prowadzenie .web przeniósł 145,2 mln USD z pozycji zaliczek na nabycie aktywów niematerialnych do wartości niematerialnych. Do tej kwoty doliczył 26,2 mln USD pozostałych kosztów nabycia, które pojedynczo uznał za nieistotne. Łącznie daje to 171,4 mln USD wykazane w bilansie na 30 września.

To wartość ujęta księgowo przy nabyciu praw do rejestru, a nie wynik nowej aukcji ani pojedynczy przelew wykonany w październiku. Raport nie rozbija dodatkowych 26,2 mln USD na szczegółowe pozycje. Nie pozwala więc przypisać całej tej kwoty konkretnej ugodzie czy rachunkom prawników.

Aukcja za 135 mln USD i lata sporów

Aukcja ICANN dotycząca .web odbyła się w lipcu 2016 r. Wygrał ją Nu Dot Co, oferując 135 mln USD za prawo do prowadzenia rejestru. Verisign nie był bezpośrednim zwycięzcą licytacji: sfinansował ofertę Nu Dot Co w ramach umowy przewidującej późniejsze przeniesienie umowy rejestrowej, za zgodą ICANN.

Dalszy proces opóźniały spory dotyczące wniosku i zasad aukcji. W lipcu 2026 r. Verisign poinformował o rozwiązaniu wszystkich wcześniejszych sporów, zastrzegając poufność szczegółów. Nie ujawnił w tym komunikacie wysokości poszczególnych rozliczeń.

Umowa rejestrowa ICANN z Verisign nosi datę 22 lipca 2026 r. Baza IANA wskazuje delegację .web od 23 lipca i wymienia Verisign jako operatora. Techniczne włączenie końcówki do DNS jest osobnym etapem od komercyjnego udostępnienia nazw. Dlatego lipcowa delegacja nie jest datą otwarcia sprzedaży dla wszystkich zainteresowanych.

Sunrise w grudniu, pierwszeństwo .com od stycznia

Zapowiedziany harmonogram obejmuje:

  • Połowę grudnia 2026 r. — początek 30-dniowego Sunrise.
  • Połowę stycznia 2027 r. — początek ograniczonej rejestracji, czyli Limited Registration Period (LRP).
  • Po zakończeniu LRP — rejestrację otwartą. Etap ograniczony może potrwać do początku kwietnia 2027 r.; konkretnego dnia powszechnej dostępności nie podano.

Są to orientacyjne terminy przedstawione przez zarząd, nie ostateczne daty dzienne.

Sunrise daje uprawnionym posiadaczom znaków towarowych wcześniejszą możliwość rejestracji odpowiadających nazw. Mechanizm korzysta z weryfikacji praw w Trademark Clearinghouse. Posiadanie domeny .com i uprawnienie wynikające ze znaku towarowego to dwie różne rzeczy — nie należy ich utożsamiać.

Dopiero w LRP większość abonentów .com ma otrzymać możliwość rejestracji identycznej nazwy pod .web. Bidzos nie obiecał dostępu wszystkim bez wyjątku. Nie przedstawił też pełnego regulaminu kwalifikacji ani daty granicznej posiadania .com.

Nie ma zatem podstaw, by traktować tę zapowiedź jako bezwarunkową gwarancję otrzymania domeny. Nie wynika z niej również automatyczny lub bezpłatny przydział. Firma zainteresowana takim adresem powinna poczekać na szczegółowe zasady LRP.

Cennik jeszcze przed nami. Będą nazwy premium

22 października Verisign nie podał stawek, zapowiadając przekazanie cennika rejestratorom w kolejnych tygodniach. Bidzos potwierdził zamiar oferowania nazw premium.

Nie należy więc zakładać jednej ceny dla wszystkich nazw ani stawki odpowiadającej .com. Przed zakupem warto porównać koszt pierwszej rejestracji i odnowień, szczególnie przy nazwach premium.

Pierwszeństwo dla abonentów .com może zachęcić firmy do zabezpieczenia swojej nazwy pod kolejnym adresem. Taki zakup nie musi jednak oznaczać przeniesienia strony ani uruchomienia nowego serwisu. Przy ocenie debiutu .web warto oddzielić początkową sprzedaż od późniejszych odnowień i rzeczywistego wykorzystania domen.

Na razie jest za wcześnie, by ogłaszać .web sukcesem lub kosztowną pomyłką. O atrakcyjności oferty dla abonentów .com zdecydują przede wszystkim cena, zasady pierwszeństwa i koszt utrzymania dodatkowej domeny.